Aktuality

Bella
Jest kilku fachowców od wszelkich rocznic to się wykażą słuszną postawą rodem z PRL! Zawsze na baczność niczym kołki na kolejnych rocznicach, odsłonięciach i wmurowaniach. Właśnie czemu tak sztywno i pompatycznie tego wymaga patriotyczna postawa?
Ewa
@ Wańka Przeczytaj wpis Adama (jest niżej ). Jest tam geneza poczynań i jej mocodawcy.

Najbliższe oferty specjalne

Listopadový víkend 9-11 listopadu 2017
Svatého Ondřeje 2017, sv. Ondřejské veselí, Ondřejské věštění

Kultura i sztuka

Turystyka

M.Januszek-Surdacka DK-MNKD
W imieniu osób przygotowujących szlak literacki "Kazimierz dwóch księżyców" serdecznie dziękuję za odzew i uwagi. Uwzględniliśmy Państwa sugestie szanując przy tym własność prywatną posesji, które chcieli Państwo na nim znaleźć. Obecnie korygujemy teksty, uzupełniamy ikonografię (chcemy wykorzystać głównie stare zdjęcia z zasobów archiwum MNKD) i rozpoczynamy skład przewodnika dla potrzeb drukarni. Liczę na to, że na premierowy spacer po Kazimierzu śladami Kuncewiczów i bohaterów opowiadań z cyklu "Dwa księżyce" wybierzemy się jeszcze w tym roku. Oczywiście, apetyt rośnie w miarę szperania w archiwach - marzą nam się fundusze na opracowanie podobnych tras dedykowanych architektom Janowi Koszczyc-Witkiewiczowi i Karolowi Sicińskiemu. Warto także opracować przewodnik związany z kazimierską nekropolią. Być może uda się na powyższe działania pozyskać sponsora w przyszłości. ps. do Harry'ego. Dom Kuncewiczów nie jest z desek, ja nie pijam kawy, a starość (albo jak Pan/Pani woli -"klimakt") też mi jeszcze nie doskwiera. Pana/Pani wpisy tylko zachęcają mnie do działania. Serdecznie za nie dziękuję w imieniu swoim, pracowników naszego oddziału i wszystkich wolontariuszy wspierających nas z uwagi na pamięć o "jakichś tam Kuncewiczach".
pijany znad Grodarza
Szkoda. Te linkowe ściągi byłyby przydatne we właściwym zarządzaniu miasteczkiem.

Urząd miasta

Zdzisław Lewków.
Dorotko gdyby była wymiana młodzieży to raczej nie załapaliby się dorośli, a wiesz Sama jak ciężko im sie jeździ za swoje. Zawsze na krzywika to na krzywika.
gerwazy
do Zdzisława Lewków:miałem na myśli właśnie gimnazja puławskie.Sprawdź sobie ilu absolwentów SP Bochotnica uczy się w gimnazjach puławskich...
mukla
A da się coś zrobić, zeby ta oczyszczalnia przestała śmierdzieć? Tam w pobliżu są domy.
no no no
ssssykuje się psiekrent?

Z miasta

Bella
Jest kilku fachowców od wszelkich rocznic to się wykażą słuszną postawą rodem z PRL! Zawsze na baczność niczym kołki na kolejnych rocznicach, odsłonięciach i wmurowaniach. Właśnie czemu tak sztywno i pompatycznie tego wymaga patriotyczna postawa?
Lolo
Nie serce ale wyryłem. Nosem w ziemię. Bo krzywo i ślisko.
Spostrzegawczy
O jest też pierwsza dama-bo jakby mogło być inaczej.

Z regionu

Ewa
@ Wańka Przeczytaj wpis Adama (jest niżej ). Jest tam geneza poczynań i jej mocodawcy.
Harry
w polandii nie może być normalnie czy (BRON BOG !!)dostatnio....bo zaleja nas kalmuki...przejedz się na ju tube i zobacz co się dzieje w Paryzu....Bruxeli czy tam ....gdzies w Niemczech--sam się przekonasz!!
Joanna K
Bardzo się cieszę że praca archeologów w Kłodnicy przyniosła tak wspaniałe rezultaty. Warto by było podjąć działania w kierunku kontynuowania pracy na grodzisku w Kłodnicy jeśli już wiadomo ,że są tam pozostałości innych budynków. Na pewno przebywał tam (jeśli nie żył) ktoś znaczny. Pochodzę z tych stron, więc się szczycę tym, że mieszkam w sąsiedztwie tak znamienitych odkryć. Co do wsparcia samorządów, to wielkość pomocy może być niestety znikoma. Budżety są niestety tak skonstruowane, że nie można inaczej. Pozdrawiam serdecznie Pana Łukasza i życzę wielu sił i wytrwałości.
Wątpię
Na naczelnej szczujni byłbym pewnie artykuł jakiegoś artysty na ten temat. Nie wytrzymałby raczej!
Ryszard
Takie małe wspomnienie wiązane z Ojcem Marcela. W czasach szkolnych Marcela Jego ojciec został wezwany do dyrektora szkoły,który miał przezwisko grzyb i praktycznie w każdym domu w Kazimierzu inaczej się o dyrektorze nie mówiło.Ojciec Marcela wszedł do gabinetu dyrektora i mówi-panie dyrektorze Grzyb,jestem ojcem Marcela. Dyrektor wściekły mówi-nie nazywam się Grzyb tylko Dziwisiński. Cały Kazimierz miał radochę. Stare dobre czasy. Panie przyjmij duszę Marcela do Swego Królestwa.
Pokaż stopkę